Skrajnie przeładowana podstawówka w podwarszawskim Józefosławiu miała zostać odciążona dzięki wynajęciu prywatnego budynku i urządzenia tam filii szkoły. Ale ten plan właśnie legł w gruzach. I co teraz?
- Też żałuję, ale nie mogliśmy ryzykować - mówi "Wyborczej" Hanna Kułakowska, wiceburmistrzyni Piaseczna. - Według umowy budynek szkoły miał być gotowy 31 lipca. Cały czas monitorowaliśmy postępy prac. Niestety, one są niewystarczające.
- Właściciel nie dotrzymał terminu. Deklaruje, że do odbiorów może zgłosić szkołę w sierpniu. A przecież potem jeszcze trzeba ją wyposażyć. Za duże jest ryzyko, że szkoła nie będzie gotowa na 1 września. Nie mieliśmy wyjścia, musieliśmy rozwiązać umowę - mówi z żalem. To oznacza, że nici z planu na odciążenie szkoły w Józefosławiu, najbardziej przeładowanej podstawówki w Polsce.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
MATERIAŁ PROMOCYJNY, 18+








