Do zdarzenia w Słupskim Młynie (woj. kujawsko-pomorskie) doszło w piątek 31 lipca około godziny 6.20. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, balon podczas obniżania wysokości zahaczył o konary drzewa. W efekcie gwałtownego manewru z kosza wypadły trzy osoby - pilot oraz dwie pasażerki.
Interwencja służb i stan poszkodowanychNa miejscu niezwłocznie pojawili się policjanci. Jak poinformował oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Grudziądzu st. asp. Łukasz Kowalczyk w rozmowie z Gazeta.pl, dwie osoby odniosły obrażenia.
Zobacz wideo
Balon uderzył w blok w Zielonej Górze. Nie żyje 28-latka
- Na chwilę obecną mamy informację, że dwie osoby odniosły obrażenia, ale nie zagrażające życiu - przekazał oficer prasowy. Poszkodowani zostali przetransportowani do szpitala, gdzie poddano ich diagnostyce.Media poinformowały, że pilot wyskoczył z balona, a pasażerki z niego wypadły, gdy uderzył w ziemię. Policja podkreśla jednak, że bada obecnie, czy pilot podjął świadomą próbę awaryjnej ewakuacji z kosza, czy doszło do przypadkowego wypadnięcia w wyniku zderzenia z ziemią. - Takie były pierwsze doniesienia, ale jest to przedmiotem analizy - powiedział st. asp. Kowalczyk.>>>>> Warszawa kupi sobie balon za milion złotych? "To będzie nowa ikona" - pisze Jakub Chełmiński na Wyborcza.pl >>>>>







