Kurski, chcąc publicznie upokorzyć Morawieckiego, sięgnął po smoleński mit, że Morawiecki i Tusk wtedy grali razem. To najpotężniejszy zarzut, jaki można postawić w PiS komuś z PiS.

Konkluzja Międzynarodowego Zespół Biegłych badających katastrofę smoleńską, że wybuchów na pokładzie prezydenckiego tupolewa nie było, o czym dowiedziała się Wyborcza, zamyka sprawę smoleńskiego zamachu.

Teraz albo Antoni Macierewicz uzna tę opinię za wiarygodną, albo będzie podważać konkluzje międzynarodowych biegłych. A to on zabiegał o umiędzynarodowienie smoleńskiego śledztwa, tak chciał obalić raport polskiego rządu.

Intuicja mi podpowiada, że Macierewicz prędzej porzuci logikę niż zamachową hipotezę.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.