SL Benfica zapewniła sobie awans do trzeciej rundy el. Ligi Europy po wygranej 5:0 nad FC Sankt Gallen w rewanżowym spotkaniu. Główną gwiazdą był Vangelis Pavlidis, który strzelił cztery gole. W wyjściowym składzie Benfiki znalazł się Jakub Kamiński, który asystował przy golu Greka na 2:0. "Odcisnął swoje piętno przy bramce" - czytamy.

Fot. RODRIGO ANTUNES / PAP/EPA

Jakub Kamiński zaliczył hitowy transfer w trakcie letniego okna. Reprezentant Polski został wykupiony przez FC Koeln za 5,5 mln euro z Wolfsburga, ale potem przeniósł się do Benfiki, która zapłaciła za niego 17 mln euro. - Jeśli Benfica do ciebie zadzwoni, nie zastanawiasz się dwa razy - mówił Kamiński po podpisaniu kontraktu z 38-krotnymi mistrzami Portugalii. Kamiński zadebiutował w Benfice w przegranym 1:2 meczu z FC Sankt Gallen w drugiej rundzie el. Ligi Europy. Rewanż poszedł Portugalczykom dużo lepiej, bo wygrali aż 5:0, a Kamiński zaliczył asystę przy trafieniu Vangelisa Pavlidisa z 55. minuty.

Zobacz wideo Hit! Polonia w Chicago oszalała na punkcie Lewandowskiego

Asysta Kamińskiego. Tak ocenili go Portugalczycy. "Był nieco niezdarny"