Tak podsumowali debiut Kamińskiego w Benfice. Gorzej być nie mogło

Jakub Kamiński ma za sobą bardzo udany sezon w FC Koeln, który zaowocował transferem do Benfiki Lizbona. Początek przygody w jednym z największych portugalskich klubów nie układa się jednak po jego myśli. Po debiucie w przegranym 1:2 meczu z FC Sankt Gallen w drugiej rundzie eliminacji Ligi Europy reprezentant Polski znalazł się pod ostrzałem tamtejszych mediów.

PressFocus

Jakub Kamiński pojawił się w podstawowym składzie Benfiki i spędził na boisku 66 minut. Wcześniej portugalskie media spekulowały, że w pierwszych meczach sezonu Polak może trafiać do wyjściowej jedenastki. Na pewno początek kampanii mógł dla "Orłów" ułożyć się zdecydowanie lepiej. Portugalczycy przegrali na wyjeździe 1:2 z FC Sankt Gallen w pierwszym spotkaniu drugiej rundy eliminacji do Ligi Europy, a po końcowym gwizdku sporo uwagi poświęcono występowi Polaka.

Zobacz wideo Żelazny mocno o Lewandowskim: Takiego sfrustrowanego jeszcze nie widzieliśmy