Wielka wpadka giganta w eliminacjach. Trener grzmi: "Nie można zaakceptować"

Nie tak Marco Silva wyobrażał sobie swój oficjalny debiut na ławce Benfiki. Portugalski szkoleniowiec nie ukrywał rozczarowania po porażce 1:2 z FC Sankt Gallen w pierwszym meczu drugiej rundy eliminacji Ligi Europy. Po spotkaniu otwarcie przyznał, że jego zespół zagrał zdecydowanie poniżej oczekiwań.

Screen - https://www.youtube.com/watch?v=U_mT02OHV8Q

FC Sankt Gallen wykorzystało nienajlepszą grę Benfiki w defensywie. Szwajcarski zespół jako pierwszy strzelił gola - na prowadzenie wyszedł w 37. minucie, kiedy do siatki trafił Aliou Balde. Jeszcze przed końcem pierwszej części rywalizacji wyrównał Rafa Silva. Ostatnie słowo należało jednak do gospodarzy. W 80. minucie rezultat spotkania ustalił Tom Gaal.

Zobacz wideo Zmarnowane zgrupowanie. Najgorsze za kadencji Jana Urbana