- Wydawał się nie w formie, z trudem adaptując się do szybszego, bardziej chaotycznego tempa MLS - tak występ Roberta Lewandowskiego w meczu z Interem Miami podsumowała "Marca". Debiut polskiego napastnika niestety nie wypadł najlepiej. On sam pozostał bez gola, a jego Chicago Fire przegrało 2:3. Grę Polaka już zdążyły za to ocenić amerykańskie i światowe media.
CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH, PAP/EPA
Z opóźnieniem, ale w końcu się udało! Mecz Chicago Fire - Vancouver Whitecaps nie mógł się odbyć, bo wiatr przywiał z Kanady trujący dym pochodzący z pożarów lasów. Z tego powodu debiut Lewandowskiego w MLS opóźnił się o tydzień. W starciu z Interem Miami - klubem Leo Messiego - już nic nie stanęło na przeszkodzie.
Zobacz wideo Anastazja Kuś: Mam nadzieję, że nawiążę rywalizację z Amerykankami
Lewandowski oceniony przez amerykańskie media. Piszą tylko o jednym









