30 lipca 2026, 07:23
W nocy ze środy na czwartek polskie radary wykryły niezidentyfikowany obiekt lecący nad wschodnią Polską. Do jego przechwycenia wysłano myśliwiec F-16, ale obiekt zniknął ze wskazań systemów, zanim doszło do jednoznacznej identyfikacji. Prawdopodobne miejsce jego upadku zlokalizowano w pobliżu wsi Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim, gdzie strażacy zabezpieczyli krater o średnicy około 10 metrów.
Skutki zmasowanego, nocnego ataku Rosji na Ukrainę były odczuwalne także w Polsce. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało w komunikacie, że o godzinie 3:40 polskie radary wykryły obcy, niezidentyfikowany obiekt lecący nad Polską w kierunku zachodnim. Do jego rozpoznania wysłano dyżurny myśliwiec F-16, co jest standardową procedurą przy naruszeniu przestrzeni powietrznej.
Sześć minut później, o 3:46, zanim pilot zdążył jednoznacznie zidentyfikować obiekt, ten zniknął z ekranów radarów."W celu weryfikacji i ostatecznego potwierdzenia wskazań technicznych systemów radarowych w rejon ostatniego wskazania obiektu skierowano śmigłowiec Mi-24. Załoga śmigłowca zlokalizowała prawdopodobne miejsce upadku obiektu w terenie niezabudowanym w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim. Na miejsce skierowano Naziemny Zespół Poszukiwawczo-Ratowniczy oraz właściwe służby. W miejscu zdarzenia trwają działania operacyjne i zabezpieczające" - czytamy w komunikacie DORSZ.Huk w powiecie biłgorajskim. Policja: Na polu odkryto lej i fragmenty obiektuLubelska policja w komunikacie potwierdziła, że otrzymała zgłoszenie, że w powiecie biłgorajskim pomiędzy miejscowościami Tarnawa Kolonia a Biskupice słychać było "potężny huk"."Na miejsce dyżurny wysłał policyjne patrole. Po godzinie 5 policjanci pomiędzy miejscowością Tarnawa Kolonia a miejscowością Tokary na polu w odległości około 2 kilometrów od zabudowań ujawnili lej oraz porozrzucane elementy niezidentyfikowanego obiektu" - czytamy.














