27 lipca 2026, 13:44
Choć termin na składanie deklaracji w PiS minął w ubiegły czwartek, rzecznik PiS poinformował w poniedziałek, że ze stowarzyszenia Rozwój Plus, założonego przez Mateusza Morawieckiego, odszedł poseł Grzegorz Lorek.
"Pan poseł Grzegorz Lorek to kolejny parlamentarzysta, który złożył rezygnację ze stowarzyszenia p. Morawieckiego i wraca do PiS, składając wymagane oświadczenie. Jedność, praca i aktywność to recepta na sukces i zwycięstwo w wyborach parlamentarnych. Polityczne wojny na prawicy oraz ataki na PiS - największą partię opozycyjną - pomagają tylko Tuskowi" - poinformował na X rzecznik PiS Rafał Bochenek.
Grzegorz Lorek znajdował się wśród 37 posłów PiS, którzy nie podpisali wymaganych przez kierownictwo PiS deklaracji o nieuczestniczeniu w innych niż partia stowarzyszeniach o charakterze politycznym. Był to zabieg Jarosława Kaczyńskiego i jego otoczenia w PiS wystosowany wobec Mateusza Morawieckiego i środowiska "harcerzy". Były premier założył stowarzyszenie Rozwój Plus w kwietniu. Początkowo Kaczyński nie widział w tym problemu, jednak sytuacja gwałtownie eskalowała dwa tygodnie temu i prezes postawił ultimatum członkom PiS: albo partia, albo stowarzyszenie. Wykluczenie z partiiŚrodowisko "harcerzy" nie chciało wykonać polecenia i deklarowało, że posłowie dokument o przynależności do partii złożyli, kiedy do niej wstępowali. Czas na spełnienie warunku mijał w czwartek w nocy. W piątek Jarosław Kaczyński poinformował, że grupa polityków zrezygnowała z członkostwa w partii. Politycy, związani z Morawieckim podkreślają, że nie zrezygnowali z członkostwa w PiS, a oświadczenie nie dotyczyło przynależności do partii. Morawiecki i jego stronnicy twierdzą, że to "intryganci" chcą "wypchnąć" ich z PiS. Rzecznik PiS nie podał, kiedy odpowiednie oświadczenie złożył Grzegorz Lorek. Grupa skupiona przy Morawieckim liczy 36 byłych posłów PiS (bez Lorka), troje posłów, którzy starowali z list PiS, ale nie są w partii, jeden senator i trzech europosłów.











