Proboszcz spod Głogowa, który został zatrzymany za kierownicą z blisko 2 promilami alkoholu, jechał odprawić mszę świętą. Przeprasza parafian i zapowiada terapię.
O zatrzymaniu księdza w niedzielny poranek, 19 lipca, pisaliśmy w "Wyborczej" kilka dni temu. 49-letni duchowny jechał przez teren gminy Grębocice. Jego styl jazdy zaniepokoił świadka, który dokonał obywatelskiego zatrzymania. Na miejsce przyjechał policyjny patrol. Badanie alkomatem wykazało, że duchowny miał blisko 2 promile alkoholu.
Funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy i zabezpieczyli samochód.
– Mężczyzna usłyszał zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Złożył wyjaśnienia i przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu – mówiła Magdalena Wiaderek, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Polkowicach.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.









