Politycy traktują media publiczne jako jeden z instrumentów władzy. Ministerstwo Finansów podchodzi do nich jak do przedsiębiorstw, które mają zarabiać. Żyją z doraźnych budżetowych dotacji, a to jeden z najgorszych modeli finansowania - mówi prof. Tadeusz Kowalski, medioznawca i członek KRRiT.

Prof. UW Tadeusz Kowalski, medioznawca, ekonomista, członek KRRiT (z rekomendacji opozycyjnego wówczas wobec PiS Senatu): W projekcie ustawy, który znajduje się w Rządowym Centrum Legislacyjnym, jest zapis o 2,5 miliarda zł z budżetu do 2036 roku, ale to nie jest dobre rozwiązanie - nawet przy minimalnej inflacji w ciągu kolejnych lat media publiczne będą dostawać realnie coraz mniej. To będzie łącznie kilkaset milionów .

kalendarium

koty

wakacje