Grzybiarze wypatrują "leśnego kalafiora". Ale uwaga. Nie każdy okaz można zabrać do domu
22 lipca 2026, 14:01
Trudno uwierzyć, że to grzyb. Ma kremowe, poskręcane fałdy i w niczym nie przypomina borowika ani podgrzybka. Gdy leśnicy pokazali ten niezwykły okaz, przypomnieli ważną zasadę, o której wielu początkujących grzybiarzy wciąż nie wie.
iwciagr / Shutterstock
Jedni widzieli w nim kalafiora, inni pofałdowany mózg, a jeszcze inni zastanawiali się, czy to na pewno jadalny grzyb. Zdjęcie opublikowane przez Nadleśnictwo Limanowa wywołało spore zainteresowanie, ale przy okazji przypomniało o bardzo ważnej rzeczy. Nie każdy siedzuń powinien trafić do koszyka, a pomyłka w ocenie gatunku może słono kosztować.








