Ledwo opadł kurz po mistrzostwach świata w USA, Kanadzie oraz Meksyku, a już media informują o tym, iż mundial zaplanowany na 2034 rok w Arabii Saudyjskiej może zostać przeniesiony. I nie mówimy tutaj o zmianie pory roku z letniej na zimową, lecz o roku kalendarzowym.
Fot. Mike Segar / REUTERS
Tegoroczny mundial był wyjątkowy pod wieloma względami. Jeszcze przed rozpoczęciem kwalifikacji impreza została powiększona do 48 z 32 drużyn, co przełożyło się docelowo na aż 104 mecze. O zmianach typu hydration breaks czy też "half time show" w finale zostało już napisane wystarczająco dużo, aby ponownie zastanawiać się nad sensem tego typu nowinek. Kolejne mistrzostwa ponownie mają zostać rozszerzone. Tym razem na boiskach Hiszpanii, Portugalii oraz Maroko mamy obejrzeć 64 nacje, co potwierdził w ostatnich dniach Alejandro Dominguez prezydent południowoamerykańskiej konfederacji piłkarskiej (CONMEBOL).
Zobacz wideo Anastazja Kuś: Mam nadzieję, że nawiążę rywalizację z Amerykankami
Problem z mundialem 2034










