Sabah Baku w poprzednim sezonie sięgnął po mistrzostwo Azerbejdżanu, co oczywiście uprawniło zespół do gry w eliminacjach do Ligi Mistrzów. Tymoteusz Puchacz i spółka rozpoczęli kwalifikacje od pierwszej rundy, gdzie rywalem był walijski The New Saints. Na własnym stadionie Sabah triumfował 2:0. W rewanżu zwyciężył natomiast 2:1. Awans do drugiej rundy nie podlegał żadnej dyskusji. Tam na podopiecznych trenera Valdasa Dambrauskasa czeka fiński Kuopion Palloseura.

Zobacz wideo Hit! Polonia w Chicago oszalała na punkcie Lewandowskiego

Puchacz dwukrotnie skomentował wyniki losowania

Lech Poznań rozpoczyna z kolei walkę w eliminacjach od drugiej rundy, gdzie trafił na stosunkowo trudnego rywala - AGF Aarhus. Na następnym etapie potencjalnym rywalem "Kolejorza" jest właśnie Sabah.

Tuż po poniedziałkowym losowaniu Puchacz skomentował jego wyniki w mediach społecznościowych Lecha. "Niezłe jaja mogą być" - napisał.