Teorie spiskowe nas otaczają i niektórzy się na nich cynicznie wiozą. Czy teoria nadziei może ludzi powstrzymać?
Podczas dyskusji na Festiwalu Góry Literatury historyczka Katarzyna Kwiatkowska-Moskalewicz odniosła się do książki „Teorie spiskowe. Kompendium" która pokazuje je z punktu widzenia różnych dyscyplin i traktuje je w sposób holistyczny.
– Książka wybija nas z takiego wygodnego punktu widzenia, pokazuje przede wszystkim, że wiara czy skłonność do pewnych teorii spiskowych jest w ogóle częścią ludzkiej natury, jest dużo bardziej powszechna, niż mogłoby się wydawać. I że skłonność do wiary w te teorie spiskowe nie jest patologią, czy umysłową patologią. I to jest ważne. I że nie ma jasnej korelacji między skłonnością do wiary w teorie spiskowe lub też odwrotnie odpornością na nie, a wykształceniem.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny









