Ludzki umysł jest w stanie wyprodukować bardzo wiele racjonalizacji, żeby udowodnić nam, że słusznie czegoś nie próbujemy albo do czegoś się dostosowujemy wbrew sobie - rozmowa Agnieszki Jucewicz z psycholog Zofią Milską-Wrzosińską

Seks, psychologia, życie: zapisz się na newslettery "Wysokich Obcasów"

Przypominamy rozmowę z września 2015 r.

Zofia Milska-Wrzosińska: Bo czujemy coś dolegliwego: ból, złość czy niezgodę, ale jednocześnie niemoc, żeby coś z tym zrobić. Jest źle, ale nie widzimy żadnej możliwości zmiany, więc przeżywamy swoją sytuację jako stan ograniczenia, zniewolenia czy nawet przemocy. Niekoniecznie przemocy w sensie dosłownym - fizycznej czy psychicznej, wywieranej przez konkretnego człowieka.

Materiał promocyjny