Jesteśmy potwornie zdemoralizowani dobrobytem - mówiła Dorota Sumińska podczas Festiwalu Góry Literatury. Dyskusja o kuchni przyszłości szybko zamieniła się w debatę o klimacie, etyce i odpowiedzialności za planetę.

Festiwal Góry Literatury, choć związany z Olgą Tokarczuk, od lat wychodzi poza literaturę.

Podczas jednego z paneli Katarzyna Błażejewska-Stuhr rozmawiała z lekarką weterynarii i pisarką Dorotą Sumińską oraz Dominiką Olejnik, znaną w internecie jako Stewunia. Dyskusja dotyczyła tego, jak będziemy jeść za kilkadziesiąt lat, czy mięso stanie się dobrem luksusowym i jak ograniczyć marnowanie żywności.

Pytana o to, jak będzie wyglądała kuchnia za 30 lat, Dorota Sumińska przywołała klasyczny film science fiction przedstawiający świat po katastrofie ekologicznej. W wizji tej większość ludzi żywi się wysoko przetworzoną żywnością, nie wiedząc, z czego naprawdę została wyprodukowana.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.