Masowy czytelnik zauważył go przy "Chłopkach" Joanny Kuciel-Frydryszak. Jednak publikacji, które odbiły się mniejszym echem było więcej. Z ich autorami o zwrocie ludowym i burzy, jaką wywołał rozmawiała podczas 12. edycji Festiwalu Góry Literatury Amalia Sarnecka.
- Nie jestem pewna, czy kiedykolwiek była to burza - mówiła Joanna Kuciel-Frydryszak, autorka głośnych „Chłopek". - Ona miała wyładowania, gdy pojawiały się książki, ale sama dyskusja trwa wiele lat. Niektórzy jej początek datują na 2010 rok, inni na 2014, a Kacper Pobłocki przekonuje nawet, że w ogóle nie powinniśmy mówić o żadnym „zwrocie ludowym". Jedno jest pewne: coś się wydarzyło. Trwa intensywna rozmowa o naszej tożsamości. Pytanie tylko, w jakich środowiskach się toczy i jakie przynosi skutki. Dla mnie najciekawsze jest dziś to, czy ta dyskusja rzeczywiście zmienia nas jako społeczeństwo.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny
ziemia Kościoła








