Era "glow up" dobiegła końca. Zetki odwracają zasady gry. Teraz to "glow down" robi furorę

18 lipca 2026, 18:34

Jeszcze do niedawna liczyły się spektakularne metamorfozy i dążenie do "lepszej wersji siebie". Dziś jednak "glow up" powoli odchodzi w zapomnienie, a uwagę młodych ludzi zaczyna przyciągać przeciwieństwo tego trendu. Gdzie "glow down" ma swoje źródło, na czym polega i co kryje się za jego popularnością? Wbrew pozorom nie jest to wcale oczywiste.

Moda na 'glow up' minęła, teraz 'glow down' przejmuje stery - zdjęcie ilustracyjne, Alena Darmel / Pexels

Media społecznościowe przez długi czas promowały oszałamiające metamorfozy, niczym w słynnej baśni Hansa Christiana Andersena o brzydkim kaczątku, które przeobraziło się w pięknego łabędzia. "Glow up", którego główne założenia opierają się na zachęcaniu do radykalnych zmian w wyglądzie i szeroko pojętej pracy nad sobą, szybko stał się globalnym trendem. Jednak z czasem zaczęto zauważać, że pogoń za perfekcyjnym wizerunkiem oznacza presję i mierzenie się z nierealnymi oczekiwaniami. Jednocześnie pojawiła się większa niż wcześniej potrzeba autentyczności. To właśnie jej konsekwencją jest nowe zjawisko, które określamy jako "glow down".