Słyszałam, że albo wyjadę, albo zniszczy mi życie. Wielokrotnie miałam poprzebijane opony i prezerwatywy zawieszone na samochodzie - opowiada kobieta.

- Przez niego musiałam całkowicie pozmieniać swoje życie, a i tak cały czas muszę się ukrywać - mówi "Wyborczej" Marta.

Akt oskarżenia przeciw działaczowi PO Krzysztofowi K. wpłynął do sądu w Lubinie we wrześniu 2025 roku. Skontaktowaliśmy się wtedy z pokrzywdzoną, ale nie miała siły rozmawiać. Teraz zgodziła się opowiedzieć o swoim strachu, a także poczuciu bezsilności. - Jego koledzy partyjni o wszystkim wiedzieli, a jeszcze dali mu posadę - mówi.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny