Zwolennika Nawrockiego oburza porównanie prezydenta do Shreka. Rusinek: Za młody, by pamiętać "Polskie zoo".

W 2013 roku doszło do spotkania Xi Jinpinga, sekretarza generalnego Komunistycznej Partii Chin, z ówczesnym prezydentem Stanów Zjednoczonych Barackiem Obamą. Zdjęcie spacerujących polityków skojarzyło się internautom z disneyowskim Kubusiem Puchatkiem spacerującym z Tygryskiem. Pomysł okazał się rozwojowy, bo szybko premiera Japonii Shinzo Abe porównano do Kłapouchego, a Rodriga Duterte do Prosiaczka.

Władze Chin wykazały się dość przewidywalnym brakiem poczucia humoru i zaczęły blokować możliwość publikowania w mediach społecznościowych wszelkich odniesień do postaci z książek i filmów o Kubusiu Puchatku. W 2018 roku zakazano w Chinach pokazywania filmu „Christopher Robin", z obawy o alegoryczną interpretację pojawiających się w nim postaci i wykorzystywanie go do wyśmiewania towarzysza sekretarza generalnego. Z szanghajskiego Disneylandu usunięto imię Kubusia Puchatka (Winnie) i zaczęto go nazywać „Pooh Pooh Bear", czyli Pu-puchatkiem. Czyli zupełnie innym Puchatkiem.

skrót wydarzeń dnia

kalendarium