Prokuratura Krajowa prowadzi śledztwo w sprawie utajnienia przez zastępcę prokuratora generalnego jednej z faktur dotyczącej zakupu systemu Hermes. Łącznie za korzystanie z systemu zapłacono ponad 12 mln złotych.

Chodzi o sprawę zakupu i używania systemu szpiegującego, który prokuratura Zbigniewa Ziobry i Bogdana Święczkowskiego zakupiła w listopadzie 2020 rok. Według ustaleń izraelskiego dostawcę systemu - NSO Group, który opracował także oprogramowanie Pegasus - wybrano bez przetargu. Używanie systemu Hermes wymagało opłacania abonamentu. Przez kilka lat suma kwot zapłaconych za możliwość korzystania z niego miała wynieść ponad 12,5 mln złotych.

O Hermesie - który potrafił zbierać i analizować wszystkie dostępne w internecie dane o konkretnych osobach, w tym np. wykradzione bazy danych w tzw. darknecie - pisaliśmy jako pierwsi w 2024 r.

O systemie miało wiedzieć przede wszystkim grono prokuratorów skupionych wokół ówczesnego prokuratora krajowego Bogdana Święczkowskiego. To ta grupa miała podejmować decyzje o tym, w jakim celu używać tej technologii. Nowe kierownictwo Prokuratury Krajowej, które przejęło urząd po zmianie władzy w 2023 roku, dowiedziało się o systemie, gdy otrzymało kolejny cykliczny rachunek za jego używanie.