Chociaż mówiło się, że zakupem fabryki i wielkich zapasów legendarnej Starki zainteresowany jest właściciel sieci Dino, przetarg nie został rozstrzygnięty.

Jak nas poinformował syndyk masy upadłości Maciej Kasprzyk, w przetargu na sprzedaż Szczecińskiej Fabryki Wódek Starka nie wpłynęła ani jedna oferta. Wcześniej zainteresowanie wyrażało kilka firm.

„W konsekwencji, w oparciu o zatwierdzone przez Sędziego Komisarza warunki, rozpisany został kolejny przetarg" – informuje syndyk.

Kilka miesięcy temu pisaliśmy, że po ciągnących się latami sądowych sporach droga do sprzedaży Szczecińskiej Fabryki Wódek Starka jest otwarta. Chodzi o markę, nieruchomości oraz 3,5 tysiąca drogocennych beczek z alkoholem.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.