Tomasz Biernacki, drugi pod względem majątku Polak, właściciel sieci dyskontów Dino, nigdy nie udzielił wywiadu, nie zabrał głosu w żadnej sprawie, nie odebrał żadnej z licznych nagród branżowych, nie pokazał się na żadnej publicznej imprezie - zabrakło go nawet w trakcie uroczystego debiutu giełdowego Dino Polska.
Pod koniec maja pod centralą sieci Dino w wielkopolskim Krotoszynie odbył się protest pracowników sklepów zorganizowany przez związek Konfederacja Pracy w Handlu. Manifestanci z transparentem „Biernacki do roboty za 3700 złotych" domagali się 900 zł podwyżki i powołania funduszu świadczeń socjalnych, który powinien istnieć w każdym zakładzie zatrudniającym ponad 50 osób. Zamiast tego w Dino spółka córka PIK Finanse oferuje pożyczki do 6 tys. zł na 8 procent rocznie z warunkiem, że pracownik nie może odejść przed spłaceniem całości.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
skrót wydarzeń dnia
kalendarium









