Z zewnątrz budynkowi ze sklepem Dino w Wilanowie brakuje tylko jednego elementu: charakterystycznego czerwonego neonu. Ale otwarcie sklepu spóźnia się już o pół roku i nikt nie wie dlaczego.

"Szanowny Panie, przykro nam, ale niestety nie udzielamy informacji na temat nowych inwestycji" - mail z biura prasowego sieci Dino był krótki i nie pozostawiał złudzeń. Ta sieć programowo nie kontaktuje się z prasą. Także jej właściciel, Tomasz Biernacki nie wypowiada się publicznie i nie udziela wywiadów.

Dlatego w sprawie sklepu sieci Dino w Wilanowie skazany jestem na zbieranie informacji po urzędach. A próbowałem się dowiedzieć, dlaczego ten sklep wciąż nie został uruchomiony, choć zapowiadano to już pół roku temu.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny