Dlaczego tak się spieszymy? - dziwili się wilanowscy radni i mieszkańcy podczas komisji, na której omawiano projekt osiedla planowanego w trybie lex deweloper na miejscu niedoszłej galerii handlowej w Miasteczku Wilanów. Inwestycja budzi wiele pytań.

- Półtora roku temu kupiliście ten grunt. To dlaczego nigdy wcześniej nie mogliśmy o waszym projekcie otwarcie porozmawiać? Skąd w ogóle wiedzieliście, kupując ten grunt, że będziecie mogli tu zrealizować inwestycję mieszkaniową, sprzeczną z planem zagospodarowania? - pytał radny lewicy Tomasz Kuszłejko na komisji ładu przestrzennego rady dzielnicy Wilanów.

Pytania kierował pod adresem przedstawicieli firmy Robyg, która na sześciu hektarach na obrzeżach Miasteczka Wilanów, w miejscu, gdzie przez lata planowano galerię handlową, chce zbudować osiedle na blisko 600 mieszkań, wykorzystując do tego procedurę lex deweloper.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny