Mężczyzna nie wiedział, że jego wyczyn zarejestrowały kamery monitoringu. - Nie potrafił wyjaśnić motywu swojego działania - twierdzą policjanci z Siemianowic Śląskich.

Do zdarzenia doszło na ulicy Jana Pawła II w Siemianowicach Śląskich. Ubrany w jasną kurtkę 24-latek przeszedł obok komendy policji, po czym zatrzymał się w pobliżu przejścia dla pieszych, przy którym trwały prace ziemne. Mężczyzna podniósł z ziemi spory kamień, zważył go w dłoni, po czym wrócił przed komendę. Minął kilka stojących przed nią radiowozów, stanął przed głównym wejściem i z całej siły rzucił w szklane drzwi. Zostały uszkodzone.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny

Ogłoszenie Płatne