14 lipca 2026, 21:18
NFZ rozpoczął doraźną kontrolę w Miejskim Centrum Medycznym w Piasecznie. Powodem są doniesienia Wirtualnej Polski, jakoby radni KO byli tam przyjmowani poza kolejką, choć sami zaprzeczają, że tak było. Zdaniem bezpartyjnej radnej, Joanny Otręby, uprzywilejowanych osób może być więcej.
Fot. Robert Robaszewski / Agencja Wyborcza.pl
Wirtualna Polska ustaliła, że w Miejskim Centrum Medycznym w Piasecznie - obok oficjalnego systemu zapisów - w latach 2024-2025 funkcjonować miał również nieformalny kanał dostępu do lekarzy. Podobno korzystała z niego grupa lokalnych polityków Koalicji Obywatelskiej, która sprawuje władzę w Piasecznie.
Według relacji WP.pl radni obchodzili kolejkę, dzwoniąc w niektórych przypadkach bezpośrednio do kierownictwa, aby załatwiło im rejestrację na szybsze terminy. W ten sposób uzyskiwali dostęp do świadczeń w postaci wizyt u lekarzy, recept, skierowań na badania czy konsultacji specjalistycznych. Recepcjonistka Agnieszka Krzaczek - która pracowała w piaseczyńskiej placówce od października do grudnia 2024 roku - potwierdziła, że "kazano jej zapisywać radnych bez kolejki" - poinformowała Wirtualna Polska.










