Polityka polega na rozstrzyganiu wielkich konfliktów społecznych, które znajdują swój symboliczny wyraz w zmianie rządu. Jednak od dziesięcioleci zmiana rządu nie jest możliwa. Konsekwencje? Stagnacja i upadek.
Rząd federalny za pomocą obszernego pakietu reform zamierza wyprowadzić kraj i samego siebie z kryzysu. Stoi za tym technokratyczne rozumienie polityki, które ignoruje to, czym polityka jest. Polega ona na rozstrzyganiu wielkich konfliktów społecznych, które znajdują swój symboliczny wyraz w zmianie rządu. Właśnie w tym zakresie niemiecka polityka od dziesięcioleci ponosi porażkę: rządy być może się zmieniają, ale nie dochodzi do prawdziwej zmiany politycznej.
Mniej ma to wspólnego z konkretnymi osobami, a więcej z samoblokadą systemu partyjnego. Większości, które są możliwe z matematycznego punktu widzenia, są politycznie uznawane za niedopuszczalne, podczas gdy większości dopuszczalne politycznie nie są w stanie doprowadzić do zmiany kierunku.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
skrót wydarzeń dnia








