Parlament Węgier wykonał krok w sprawie odwołania z urzędu prezydenta Tamasa Sulyoka. W poniedziałek przyjęta została poprawka do konstytucji, która to umożliwia. Głowa państwa ma pięć dni na podpisanie przyjętej nowelizacji.
Decyzja ws. zmian w konstytucji zapadła w węgierskim parlamencie w poniedziałek 13 lipca. Za przyjęciem nowelizacji opowiedziało się 139 członków (spośród 199 osób zasiadających w parlamencie). Sześciu parlamentarzystów było przeciw.
Przypomnijmy, że wcześniej obecny premier Węgier Péter Magyar zastrzegł, że jeśli Tamas Sulyok nie podpisze nowelizacji w wyznaczonym terminie, zostanie wobec niego wszczęta procedura usunięcia z urzędu.
- To byłaby zdrada narodu węgierskiego, gdybyśmy nie ruszyli tej konstytucji - powiedział przed głosowaniem Magyar, cytowany przez Agencję Reutera. Premier Węgier dodał, że Fidesz "tak urządził kraj, że wola jednego człowieka stała się źródłem prac legislacyjnych". - TISZA zdobyła jednoznaczny, ogromny mandat dwóch trzecich, aby zdemontować ten system - podkreślił.
Artykuł jest aktualizowany.














