1 czerwca 2026, 07:51
Premier Peter Magyar dał wcześniej głowie węgierskiego państwa czas do północy w niedzielę na dobrowolną rezygnację. Jak dodał, w innym przypadku Tamas Sulyok zostanie usunięty z urzędu.
Fot. REUTERS/Angelika Warmuth
W nagraniu zamieszczonym na Facebooku Sulyok powiedział, że "godność urzędu głowy państwa wymaga od niego niezłomnego trwania". - Poszanowanie prawa wymaga niezłomności, lojalności wobec ojczyzny i szacunku dla narodu. Moja przysięga wiąże mnie w równym stopniu z całym węgierskim narodem politycznym, zarówno z większością, jak i mniejszością - stwierdził prezydent.
Magyar wezwał prezydenta do rezygnacji już w noc wyborczą 12 kwietnia, a następnie wielokrotnie zapowiadał, że jeśli Sulyok (którego nazywał "marionetką Orbana") nie zrezygnuje samodzielnie, zostanie usunięty z urzędu. Szefowi państwa i innym mianowanym przez poprzednie władze urzędnikom dał czas na złożenie dymisji do 31 maja.












