W pierwszym półfinale mundialu Francja zmierzy się z Hiszpanią. Ostatnio burzę wywołał Mariano Rajoy, były premier Hiszpanii, który stwierdził, że drużyna rywala jest mocna, ale nie ma w niej francuskich piłkarzy. Za te słowa spotkał się ze sporą krytyką. Odpowiedziała nawet francuska ambasada.

Fot. REUTERS/Paul Childs

W felietonie opublikowanym na łamach "El Debate" Mariano Rajoy, były premier Hiszpanii, ocenił siłę reprezentacji Francji. Napisał, że zespół dysponuje znakomitą kadrą, dodając jednocześnie, że nie ma w niej Francuzów. Wypowiedź szybko wywołała falę krytyki we Francji. Ambasada tego kraju w Hiszpanii przypomniała, że wszyscy zawodnicy powołani do kadry posiadają francuskie obywatelstwo.

Zobacz wideo

Francuskie media komentują wypowiedź Rajoya