Na tegorocznym mundialu do rozegrania zostały już tylko cztery mecze - ale za to te o zdecydowanie największej stawce. Francja i Hiszpania oraz Argentyna i Anglia zmierzą się o prawo gry w wielkim finale. Zwycięzcy półfinałów będą mieli szansę wznieść do góry trofeum, przegrani powalczą dzień wcześniej o trzecie miejsce.

Zobacz wideo

Są to też chwile niezwykle ważne dla arbitrów. Otrzymanie najważniejszego spotkania czterolecia to przywilej, a na mistrzostwach świata w Katarze taki zaszczyt przypadł Szymonowi Marciniakowi. Zdaniem wielu, 45-latek znakomicie spisał się rozstrzygając finał Francja - Argentyna.

Pierwszy półfinał nie dla Szymona Marciniaka

Na tych mistrzostwach świata najlepszy polski arbiter poprowadził tylko dwa spotkania - oba w fazie grupowej. Marciniak był sędzią, gdy Argentyna zmierzyła się z Algierią (3:0), a także w meczu Egiptu z Iranem (1:1). Na występ w fazie pucharowej Polak wciąż czeka.