Reprezentacja Francji przegrała spotkanie z Hiszpanią w pierwszym półfinale mistrzostw świata 0:2. Zdaniem znacznej części obserwatorów powinna stracić nie tylko dwie bramki, ale też jednego ze swoich zawodników. W Internecie rozgorzała bowiem gigantyczna dyskusja po zaskakującej decyzji sędziego Ivana Bartona.
Zobacz wideo
Wszyscy mówią o tym faulu w półfinale MŚ. Tak zareagował sędzia
Chodzi o sytuację z 15. minuty spotkania, gdy doszło do starcia Michaela Olise z Rodrim. Hiszpański pomocnik odegrał wówczas piłkę do jednego z partnerów, a w tym samym czasie rywal zaatakował go wślizgiem. Był jednak wyraźnie spóźniony i zamiast w piłkę, trafił w nogę zawodnika Manchesteru City. I to w dodatku w bardzo niebezpieczny sposób.
Powtórki wykazały, że Olise nadepnął korkami kostkę Rodriego. Jaka była reakcja arbitra z Salwadoru? Żadna. Barton w ogóle nie przerwał gry, nie mówiąc nawet o pokazaniu żółtej czy czerwonej kartki. - Olise uderza Rodriego. Korki prosto w kostkę, ale sędzia nic nie odgwizdał - grzmiał na platformie X kataloński dziennik "Sport".













