"Jestem ch..ym chłopakiem" - napisał Dawid T. do swojej partnerki w dniu, kiedy miał zabić Katarzynę Błaszko. Później w nocy mówił o zmarłej przez sen.
Przed Sądem Okręgowym w Świdnicy rozpoczął się proces w sprawie Dawida T. ze Szczytnej, który w brutalny sposób zabił swoją byłą dziewczynę – Katarzynę Błaszko. Jak podaje prokuratura, powodem były pieniądze. Dziewczyna kilka miesięcy wcześniej dała mu 30 tysięcy złotych, za co miał jej kupić nowy samochód. Nie zrobił tego, a gdy zaczęła się upominać o zwrot gotówki, umówił się z nią, by je oddać. Wtedy miał ją zabić, zadając liczne ciosy nożem kuchennym.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny
inwestycje







