8 lipca 2026, 16:54
Chińczycy dokręcają śrubę na własnym rynku i zmagają się z problemami, o jakich Europa jeszcze nie śniła. Przed nami kolejna rewolucja w samochodach elektrycznych i hybrydowych. Czy skorzysta na niej statystyczny kierowca w Europie? Niewykluczone, choć cena może być bardzo wysoka.
Fot. BYD
Po chińskich drogach jeździ już ponad 43 mln pojazdów zelektryfikowanych. To samochody z kategorii NEV, czyli elektryczne i hybrydowe.
Słynne zachodnie marki tracą motoryzacyjny rynek w Chinach na rzecz lokalnych producentów. Spadki sprzedaży u niektórych marek to nawet kilkadziesiąt proc. miesięcznie.






