27 czerwca 2026, 06:19

Trzeba się z tym pogodzić. Ekspansja chińskich samochodów stała się tak duża, że firmy notują nie tylko rekordy sprzedaży, ale także i udziałów w rynku. Warto przyjrzeć się doświadczeniom naszych wschodnich sąsiadów, by uświadomić sobie skalę zagrożenia dla europejskich koncernów motoryzacyjnych.

Tomasz Okurowski

Prócz Unii Europejskiej dwa kluczowe rynki dla chińskich producentów samochodów to Rosja i Brazylia.

Chińczycy stopniowo przejmują udziały w rynku. Rekordzistami są Białoruś (aż 80,5 proc. udziałów) i Rosja (56,2 proc.).