- Jeśli chcemy, jako polska liga, funkcjonować w europejskiej elicie, musimy - nie tylko jako Legia - myśleć o grze w NBA Europe. Klub z Polski, jeśli chcemy się liczyć na salonach, musi grać w tych rozgrywkach - mówi Sport.pl Jarosław Jankowski z koszykarskiej Legii, która zdobyła właśnie drugie z rzędu mistrzostwo Polski.

Przez siedem sezonów polska liga co roku miała nowego mistrza. Po latach dopiero Legii udało się zdobyć go dwa razy z rzędu. Nie przez przypadek. Warszawski klub zaczyna wyrastać poza konkurencję. I tak jak piłkarska Legia kojarzy się dziś z chaosem, tak koszykarska jest w środowisku wzorem do naśladowania.

A chce być jeszcze większa: zagra w Lidze Mistrzów, niedługo przeniesie się do nowej hali na Skrze, już myśli o powstających rozgrywkach NBA Europe. O tym wszystkim opowiada Sport.pl Jarosław Jankowski, przewodniczący rady nadzorczej i współwłaściciel koszykarskiej Legii, od niedawna wiceprzewodniczący rady nadzorczej PLK.

Piotr Wesołowicz: Czy był moment w trakcie finałów z Zastalem Zielona Góra, w których pomyślał pan: cholera, byliśmy faworytem, miało być gładkie 4-0, ale my to chyba jednak utopimy.

Jarosław Jankowski: Nie bałem się o to ani razu. Ale oczywiście to jest sport i liczyłem się z tym, że różnie może być.