Czesław Siegieda, fotograf Polonii w Wielkiej Brytanii: - Byliśmy biali, nie mieliśmy turbanów, więc póki siedzieliśmy cicho i nie zdradzaliśmy swojego akcentu, nasi angielscy sąsiedzi w ogóle nie mieli świadomości, że obok nich mieszkają Polacy.

Czesław Siegieda: Podobało mi się absolutnie wszystko. Szczególnie ludzie i ich niezwykła gościnność. Ponownie odkryłem smak wielu tradycyjnych polskich potraw. Niezwykle budujące doświadczenie. Zupełnie inne niż podczas mojej poprzedniej wizyty.

- Tak, bardzo chciałem już tu być i poczuć tę atmosferę. Ostatni raz byłem w Polsce 1976 roku. Wtedy był to szary, komunistyczny kraj z budynkami, z których wiele wciąż nosiło ślady II wojny światowej. Na ulicach było wojsko i kolejki smutnych ludzi.

skrót poniedziałku

kalendarium