Były facet mojej partnerki po trzech miesiącach tutaj odkrył, że jest poli. Wydaje mi się, że to typowa berlińska opowieść.

Przenieśli się z Polski do Berlina. Co ich zdziwiło?

Kacper: – Brakuje pietruszki. Jak chcę zrobić rosół, jadę godzinę pociągiem do Frankfurtu nad Odrą. Przechodzę przez most do Słubic i w Biedronce robię zakupy. Kupuję też wtedy wędlinę.

Agnieszka i Andrzej: – Spodziewaliśmy się, że będzie pięknie i czysto. A było dokładnie na odwrót, także na placach zabaw dla dzieci.

Magda i Piotr: – Wszystko wskazuje na to, że dogadamy się z właścicielem mieszkania i dostaniemy od niego zwrot zbyt wysokiego czynszu, który płaciliśmy przez kilka lat.