Linia "Igrek" Kolei Dużych Prędkości ma powstać do 2035 roku. Przewiduje połączenie Warszawy z Poznaniem i Wrocławiem. Poznańska odnoga przetnie Kalisz. To wywołuje sprzeczne emocje.
Mieszkańcy 20 domów przy ulicy Elektrycznej w Kaliszu nie mają powodów do radości. Ich domostwa, sąsiadujące z fabryką silników lotniczych Pratt & Whitney, zostaną wyburzone. Powstanie tu estakada obwodnicy Kolei Dużych Prędkości. Ten bajpas umożliwi bezkolizyjny przejazd przez miasto z ominięciem serpentyny prowadzącej do dworca. To pozwoli na przejazd bezpośrednich pociągów relacji Warszawa - Łódź - Poznań bez zatrzymywania na kaliskiej stacji.
Początkowe plany, z czasu rządów PiS, nie przewidywały budowy tego obejścia. Tory szybkiej kolei miały przecinać newralgiczne miejsca Kalisza, docierając do obecnego dworca. Pociągi jechałyby przez gęsto zabudowany centralny punkt komunikacyjny miasta. Przez to wyburzeń byłoby więcej, a i tak większość składów nie zatrzymywałoby się na stacji.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny










