6 lipca 2026, 18:25
Amerykańska firma Anduril podpisała z Polską Grupą Zbrojeniową porozumienie umożliwiające produkcje tysięcy prostych rakiet manewrujących w Bydgoszczy. Wystarczających, by narobić Rosjanom wielu problemów. Mogą trafić do polskiego wojska, ale na to umowy jeszcze nie ma.
Anduril (materiały prasowe)
Umowę podpisano w Wojskowych Zakładach Lotniczych nr 2 (WZL2), które należą do PGZ. Dotychczas firma specjalizowała się w remontach i modernizacjach samolotów poradzieckich oraz w ograniczonym stopniu nowszych maszyn zachodnich. Teraz ma wejść w masową produkcję rakiet manewrujących opracowanych w USA. Choć według komunikatu prasowego, początkowo mowa o montażu, czyli składaniu ich z elementów dostarczonych z zagranicy. Dopiero później polski zakład ma przejść do produkcji.
Umowa została podpisana w obecności premiera Donalda Tuska i wicepremiera, ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza oraz ministra aktywów państwowych Wojciecha Balczuna.







