Polityka swoje, biznes swoje. Gdy sojusz z USA poddawany jest próbom przez decyzje Pentagonu o relokacji wojsk, polsko-amerykańskie relacje biznesowe trwają. Nowy kontrakt zbrojeniowy pokazuje, że tam, gdzie w grę wchodzą gwarancje wielomilionowych zysków, amerykański przemysł zbrojeniowy widzi w Polsce jednak partnera idealnego.
Abrams to potężny, 70-tonowy czołg gąsienicowy. Nie jest napędzany przez silnik diesla, ale turbinę gazową - więc to konstrukcyjnie bliższa maszynom latającym niż pojazdom naziemnym. Właśnie dlatego polskie centrum serwisowe tych maszyn będzie w Dęblinie, w tamtejszych Wojskowych Zakładach Lotniczych, które specjalizują się w obsłudze napędów do śmigłowców i samolotów.
To spółka z portfolio Polskiej Grupy Zbrojeniowej, która posiada dużą wiedzę zdobytą podczas wieloletniej obsługi wojskowych statków powietrznych i ich napędów. Właśnie doświadczenie w obsłudze tych skomplikowanych silników oraz duże pieniądze przekonały amerykański koncern Honeywell do powierzenia im prestiżowej licencji.
skrót wydarzeń dnia
kalendarium














