- Może Iga miała słabszy dzień. Może zbyt wiele rzeczy ją rozprasza - zastanawiał się Michał Kaznowski w rozmowie z Interią. Trener, który w przeszłości miał okazję współpracować ze Świątek, starał się odpowiedzieć na pytanie, co zawiodło Polkę w trzeciej rundzie Wimbledonu. Wnioski są niepokojące.

Fot. REUTERS/Toby Melville

- Musisz zaufać procesowi. Szczerze mówiąc, to nie obchodzą mnie już wyniki. Byłam na nich tak skupiona, że trudno to kontynuować - wypaliła Iga Świątek na konferencji prasowej po porażce z Alexandrą Ealą i szybko wytłumaczyła, co dokładnie miała na myśli. - Staram się odpuścić. Nie mam dobrych wyników, więc nie zamierzam ich oczekiwać, bo to się po prostu nie wydarzy - dodawała. Stwierdziła też, że w meczu trzeciej rundy nie zjadła jej presja. - Dla mnie dziś wszystko rozbijało się o tenis - podkreślała.

Zobacz wideo Karol Filar o eliminacjach do turnieju głównego Enea Poznań Open 2026: Przerwa na deszcz mnie wybiła

Michał Kaznowski zaniepokojony stanem Igi Świątek. "Zmaga się z samą sobą"