W 2016 r. biskup legnicki ogłosił, że w parafii św. Jacka miało miejsce wydarzenie, "które ma znamiona cudu eucharystycznego". Zaczęło się szukanie ekspertów, którzy to potwierdzą,
Od 10 lat wierni są przekonani, że to, co zdarzyło się u św. Jacka, było cudem. Ówczesny biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski pisał w komunikacie o "relikwiach" i "przedziwnym znaku". Naukowcy jednoznacznie tego nie potwierdzili. Według proboszcza jednak dowodem na cud jest to, co przez te lata działo się w parafii.
Wszystko zaczęło się w Boże Narodzenie 2013 r. Podczas udzielania komunii ksiądz opuścił hostię na posadzkę. Zgodnie z zasadami umieścił ją w kielichu z wodą, by się rozpuściła i schował w tabernakulum.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny







