Czwartego dnia [poszukiwań] (...) odsłoniliśmy skraj, niewielki fragment jamy grobowej, w której znaleźliśmy ludzkie szczątki. Na ten moment ujawniliśmy szczątki kilku osób, ale trzeba pamiętać, że jest to kilkudziesięciocentymetrowy skraj tej jamy grobowej, ponieważ badaliśmy ten teren kolejnymi pasami - poinformował ks. Tomasz Trzaska z Biura Poszukiwań i Identyfikacji.

"Pierwsza mogiła odkryta w Hucie Pieniackiej. W czwartym dniu prac terenowych w Hucie Pieniackiej, w pobliżu wczoraj odkrytych fundamentów świątyni, odkryliśmy pierwsze szczątki osób pomordowanych" - oświadczył IPN na platformie X.

"Zakładamy, że jest to miejsce pochówku zbiorowego. Wczesny etap odkrywania jamy nie pozwala na ten moment określić jej całkowitej powierzchni. Ujawniono szczątki ludzkie, częściowo spalone" - ogłoszono w komunikacie.

Ks. Tomasz Trzaska z Biura Poszukiwań i Identyfikacji Instytutu Pamięci Narodowej, który uczestniczy w poszukiwaniach, powiedział PAP, że prawdopodobną mogiłę zbiorową odkryto w Hucie Pieniackiej w piątek w godzinach popołudniowych.

- Czwartego dnia [poszukiwań], czyli dzisiaj, w godzinach popołudniowych odsłoniliśmy skraj, niewielki fragment jamy grobowej, w której znaleźliśmy ludzkie szczątki. Na ten moment ujawniliśmy szczątki kilku osób, ale trzeba pamiętać, że jest to kilkudziesięciocentymetrowy skraj tej jamy grobowej, ponieważ badaliśmy ten teren kolejnymi pasami - poinformował w rozmowie telefonicznej.