Alexandra Eala, która w ostatnich dniach ogrywała na trawie Jelenę Rybakinę i Elinę Switolinę, to groźna przeciwniczka dla Igi Świątek w III rundzie Wimbledonu. - Wiele razy widzieliśmy, jak rywalki potrafiły wykorzystać słabszy drugi serwis Polki. Robiły to dość regularnie, wchodząc głęboko w kort, Iga ma z tym problemy. A Eala podobnie atakuje serwis - mówi przed sobotnim starciem Maciej Łuczak, komentator Canal+ Sport.
W sobotę Iga Świątek zagra z Alexandrą Ealą w III rundzie Wimbledonu. Wszystko wskazuje na to, że będzie to pierwszy tak poważny sprawdzian dla naszej tenisistki w tegorocznym turnieju w Londynie. Dlaczego? W rozmowie ze Sport.pl tłumaczy to Maciej Łuczak, komentator tenisa w Canal+ Sport.
Przede wszystkim Eala świetnie radzi sobie na trawie, o czym świadczą wyniki. W tym roku doszła do półfinału w Berlinie, rok temu do finału w Eastbourne. A przecież w tym drugim turnieju startowała od eliminacji. Filipinka ma też sporo zwycięstw na kortach trawiastych w ostatnich miesiącach. Większość z tych spotkań nie była z rywalkami ze ścisłej czołówki, ale to i tak może robić wrażenie. Na pewno można o niej powiedzieć, że w jakiś sposób ta trawa jej służy - tłumaczy nasz rozmówca.






