4 lipca 2026, 08:38
- Nasza amerykańska tożsamość ponownie jest atakowana - mówił Donald Trump w przeddzień Dnia Niepodległości USA. Amerykański prezydent zaalarmował, że w kraju "odradza się komunistyczne zagrożenie", w tym "ze strony osób nowo przybyłych".
Fot. REUTERS/Kylie Cooper
Donald Trump przemawiał pod górą Rushmore w Dakocie Południowej, w której zboczu wykute są podobizny czterech prezydentów USA, w piątek (czasu miejscowego), na dzień przed 250. rocznicą ogłoszenia niepodległości przez USA.
- Oddajemy hołd ojcu naszego kraju, George’owi Washingtonowi, autorowi Deklaracji Niepodległości, Thomasowi Jeffersonowi, wielkiemu wyzwolicielowi i wybawcy naszej Unii, Abrahamowi Lincolnowi oraz człowiekowi, który uczynił Amerykę światowym supermocarstwem, Theodore’owi Rooseveltowi - oświadczył Trump w około 30-minutowym wystąpieniu.










