Kamil Majchrzak nie będzie najlepiej wspominał tegorocznego Wimbledonu. Polski tenisista odpadł już w drugiej rundzie, przegrywając w pięciu setach z Amerykaninem Zacharym Svajdą. 30-latek nie był zadowolony ze swojej gry, ale pewne pocieszenie przyniesie mu czek, który otrzyma od organizatorów. Oto, ile w tym roku Majchrzak zarobił na Wimbledonie.
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl
Nie będzie powtórki z zeszłorocznego Wimbledonu, nie będzie też starcia z Alexem de Minaurem, pokonanym ledwie kilka tygodni temu w finale turnieju w 's-Hertogenbosch. Kamil Majchrzak z Londynem pożegnał się już w drugiej rundzie, przegrywając pięciosetowy pojedynek z Amerykaninem Zacharym Svajdą.
Zobacz wideo Rewolucja w życiu Mai Chwalińskiej. Tego jeszcze nie przeżyła
30-latek uległ nie tylko swojemu rywalowi, ale też swoim emocjom. "- Żenujące - wykrzyknął po jednej z akcji, coraz bardziej sfrustrowany marnowaniem kolejnych szans" - przekazywaliśmy w relacji ze spotkania. Majchrzak czuł, że Svajda jest rywalem w jego zasięgu, ale irytowały go nieudane zagrania, przez które nie mógł nawiązać walki w decydujących momentach.







