Kamil Majchrzak w zeszłym roku zagrał w IV rundzie Wimbledonu, a już w swoim pierwszym tegorocznym turnieju trawiastym dotarł do półfinału. Trzecie zwycięstwo w challengerze w Birmingham odniósł nad Japończykiem Sho Shimabukuro. Rozstawiony z dwójką Polak wciąż nie stracił seta i jest faworytem do zwycięstwa w całym turnieju.

Screenshot YouTube https://www.youtube.com/watch?v=-BBTL6Y2JBA

W cieniu finałowych zmagań w tegorocznym Rolandzie Garrosie rozpoczęła się trawiasta część sezonu tenisowego. Przed rokiem na trawie dobrze radził sobie Kamil Majchrzak (78. ATP), który podczas Wimbledonu dotarł do czwartej rundy. W niej uległ Karenowi Chaczanowowi w trzech setach.

Zobacz wideo Niebywała historia chwalińskiej. Przeżyła koszmar, teraz rządzi w Roland Garros

Również i w sezonie 2026 Majchrzak dobrze rozpoczął rywalizację na trawie. 30-latek bierze udział w challengerze w angielskim Birmingham. Został rozstawiony z numerem drugim z meczu na mecz pokazuje, że jest głównym faworytem do zwycięstwa w turnieju. Zaczął od zwycięstwa nad kwalifikantem, Australijczykiem Jamesem McCabem (234. ATP).